17 maja 2022

Najlepszy sposób na przewożenie nart

Sezon na białe szaleństwo jest aktualnie w pełni. Górskie stoki pokrywa gruba warstwa śniegu, temperatura nie przekracza 0 stopni, a narty tylko czekają, aż wpakujemy je do samochodu. Niestety jadąc na taką sportową eskapadę całą rodziną, możemy mieć mały problem z przewiezieniem sprzętu sportowego. Długie narty, buty zajmujące sporo miejsca oraz kaski najprawdopodobniej nie zmieszczą się do bagażnika przeciętnego auta. Co możemy z tym zrobić?

Box, czy uchwyty – co sprawdzi się lepiej

Producenci akcesoriów samochodowych mogą zaoferować klasyczny box montowany na bagażniku dachowym, uchwyt na narty instalowany w ten samom sposób lub nowoczesny uchwyt magnetyczny. Tzw. trumna jest wygodnym rozwiązaniem, ponieważ możemy do niej włożyć także inne akcesoria, ale sam box zajmuje bardzo dużo miejsca i nie każdy ma tyle wolnej przestrzeni, by przechowywać go cały rok w oczekiwaniu na zimowy wyjazd. Uchwyt na narty wydaje się znacznie lepszą opcją, szczególnie gdy mieszkamy w bloku i nie mamy piwnicy. Najnowocześniejsze modele tego produktu przypominają swoim wyglądem klipsy montowane do dachu za pomocą bardzo mocnych magnesów. W tego typu łapki włożymy dwie pary nart z wiązaniami lub jednej snowboard.

Zalety uchwytów

Magnetyczny klips na zimowy sprzęt sportowy nie jest drogi i zajmuje bardzo mało miejsca. Montaż takiego uchwytu na narty wymaga poświęcenia kilku sekund, a jego zdjęcie jest jeszcze łatwiejsze. To świetne rozwiązanie, które oszczędza nasz czas, ponieważ wrzucenie desek na dach po udanym szusowaniu będzie banalnie proste. Poza tym ośnieżone narty nie będą brudziły wnętrza naszego auta, a to ogromny atut dla miłośników motoryzacji dbających w swoje maszyny.